Archive for Październik, 2010

Obrazek 151

Microsoft i Apple w jednym stali domu…

0

O premierze nowego pakietu Office 2011 napisali już chyba wszyscy:

MójMac, AppleBlog czy MyApple.

Wielką zaletą jest napewno kompatybilność, gdyż w przypadku poprzedniej wersji niemal codziennie ubolewam nad różnicami w plikach .docx otrzymywanych od współpracowników pracujących na Office 2010 ? jak dobrze, że czasem PDF wystarczy.

Jednakże nie o tym chciałem napisać…

Jak wiadomo Microsoft i Apple miłością do siebie nie grzeszą, jednak kalkulować potrafią. Apple tworzy np. iTunes, QuickTime czy Safari na platformę Windows, podobnie jak Microsoft przygotowuje aplikacje na MacOSX ? tak Microsoft tworzy programy na Apple, o czym często ludzie nie wiedzą i strasznie się dziwią gdy widzą jak coś piszę w Wordzie czy prezentuję w PowerPoincie.

Oczywiste jest że MS Office jest i pewnie jezcze długo będzie synonimem edytora tekstu, czy arkusza kalkulacyjnego stąd też krok Microsoftu, aby jeszcze trochę zarobić nawet na platformie konkurencji, ale żeby zrobić tak głośną kampanie ?jakiegoś tam Office?a na maka?? Nieodrzeczne? Pomyślmy na ilu procentach komputerach z Windowsem jest MS Office? A na ilu procentach Maków? – przypuszczam, że wynik były podobny w procentach.

Idąc dalej wchodzimy na stronę http://www.microsoft.com/mac/products i naszym oczom ukazuje się spora gama programów na Maka ? w tym momencie użytkownik Windowsa już nie może wyśmiewać Makowca, że nie ma Worda, czy Outlooka.

Co więcej kiedyś Microsoft rozwijał program do emulacji Windowsa na Mac?u o nazwie Virtual PC for Mac (dostępny do pobrawnia dla studentów w e-Academy). Niestety odkąd do wnętrza jabłuszek zawitał Intel i pojawił się wyścig Parallels vs Vmware Bill Gates zapewne stwierdził, że więcej zarobi na Windowsach wirtualizowanych niż portować Virtual PC z PowerPC na Intela i promować kolejny produkt.

Osobiście tylko czekam, aż Microsoft przygotuje Visual Studio dla MacOSX wraz z wirtualizowanym środowiskiem do debugowania ? pomarzyć można, prawda?

Chętnych do zapoznania się co jeszcze ten niedobry, zły, wrogi Microsoft przygotował na nasze jabłuszka do odnośnika zamieszczonego powyżej.

1004ipad_hero

Ipad kontra…

0

Nadesłane przez czytelnika:

Mimo, że opis nie jest w naszym ojczystym języku to tłumaczyć nie trzeba… Obrazek przedstawia konfrontację Apple iPad z zabawką, jednakże daleko nie szukać, a znajdziemy porównania m.in do skał :)

Pytanie, dlaczego komuś chce się robić takie zestawienia? Hmm… for fun? By podbudować swoje ego niemożnością zakupu takiego urządzenia? Nie mam pojęcia, chociaż czasami znajdą się perełki, które akurat są śmieszne.

Ps. Kolejny wpis będzie lepszy :)

Zrzut ekranu 2010-10-21 (godz. 12.09.20)

Konferencja ?Back to the mac? skromna, ale za to poruszenie wśród polskiej społeczności Apple ogromne.

0

Wszystko zaczęło się od odkrycia Przemka Pająka, o który głośno było nie tylko na polskich i światowych serwisach o Apple, ale także ogólnotematycznych jak Gazeta.pl, a nawet w telewizji TVN24. Cała polska już wie czego SpidersWeb dokonał, ja tylko wspomne, że odkrył w dość kuriozalny sposób kluczowe elementy konferencji Steve?a Jobsa.

Przejdźmy do samej konferencji…

Niestety rewelacji nie usłyszeliśmy ? z drugiej jednak strony co ten biedny Steve ma wymyślać ciągle. Dotykowy iMac będzie pewnie w późniejszym czasie, a przeze mnie oczekiwany Mac OSX w chmurze pewnie i jeszcze dalej.

Wystarczające w tym miejscu będzie zacytowanie treściwych przemyśleń Mikołaja Paczkowskiego


iLife ? jak na 2 letnią przerwę to zmiany kosmetyczne. iPhoto, iMove, Garage w pełnym ekranie. Fajnie, ale pośladów nie urwało. Książki z iPhoto w Polsce oczywiście nie wydrukujesz. Co więcej ? wersja tylko pudełkowa więc w Polsce będzie kosztować jakiś milion złotych.

FaceTime ? do przewidzenia, nie mam niestety (jeszcze) iPhona4 więc się nie pobawię.

OS X Lion ? no kto by przypuszczał, że tak się będzie zwał? Pokazano właściwie tylko przechodzenie pomiędzy przestrzeniami (ależ się panu ręce trzęsły, magic mouse mu ewidentnie nie służyła ? fakt ? trzypalcowe gesty są słabe).

Mac AppStore ? to IMHO najbardziej kontrowersyjne. Jeżeli użytkownicy przyzwyczają się do korzystania z niego producenci będą musieli tam być i albo podniosą ceny (Apple swoje od nich chce), albo obniżą swoje zyski. Albo jeszcze inaczej: widziałeś w AppStore? ? choć do nas i kup 15% taniej. Już widzę walkę z linkami do stron producenta ? ciekaw jestem jak to rozwiążą.

Air ? ładniusi, relatywnie tańszy acz nadal drogi. Fakt, piękny pomost pomiędzy MBP 13 i iPadem. Jednak do przewidzenia.

Odniosę się wyłącznie do jednej kwestii, a mianowicie Mac AppStore, którego opis umieszczony na AppleInsider rozłożył na części pierwsze Paweł.

Sądze jednak, że Apple przemyśli te ograniczenia i pewne istotne zmiany się pojawią, gdyż sukcesem sprzedaży jest chociażby konkurencja, a tutaj zostaje ona mocno ograniczona i prowadzi do tego, że w sklepie zamiast porządnych aplikacji pojawią się wyłącznie same gadżety typu Karteczki-Naklejki na ekran, jakiś program do robienia screenów całym stronom www, a poważne aplikacje pozostaną wyłącznie u developerów. Apple napewno nie będzie strzelać sobie w stopę tylko też chce na tym zarobić.

Kolejnym poruszeniem polskich blogerów, spamerów, hejterów jest twarde bronienie swojego zdania przez wspomnianego już Pawła Nowaka dotyczące prowizji dla Apple 30/70. Z jednej strony się z nim zgadzam, że suma kosztów poniesionych przez Apple nie jest warta 30% ceny aplikacji, ale z dużym nigdy nie wygrasz, a poza tym czasem mniejszą łyżeczką, a częściej można najeść się do syta. Myślę, że jeśli takie kombajny na Adobe CS mają znaleźć się w Mac AppStore (swoją drogą nazwa dziwna w wymowie jednym tchem) to napewno na indywidualnych warunkach jak równy z równym.

Z nowości pozostaje jeszcze jedna kwestia, czyli FaceTime, ktory jest dostępny teraz na Maka. Wersja beta do pobrania: http://www.apple.com/mac/facetime/

Wg. mnie jest to ciekawy dodatek, który przenosi sposób komunikacji na trochę inny nowocześniejszy poziom. Muszę sprawdzić FaceTime Mac – Mac w porównaniu ze videokonferencją Skype.

O takich rzeczach jak MacBook Air dodam tylko tyle, że czytając komentarze osób pod takimi newsami np. w Chipie gdzie rzesza „informatycznych geniuszy” wyżywa się na nowym produkcie Apple za to, że tutaj cytat: ?nie ma CD-ROMu? albo ?Jest za mało USB, bo on swojej myszki nie podłączy i czegoś jeszcze? to naprawdę szkoda słów.

Na temat iLife już nie będę się rozpisywał, ponieważ zostało inni mnie już znacząco wyręczyli.

Kończąc kwestię poruszenia wśród polskiej społeczności Apple warto wspomnieć o krytyce nieudanej transmisji AppleBlog ze strony Voter101 , która jest śmieszna, niepotrzebna i aż dziw, że zainteresowanym chciało się ją komentować…

Obrazek 147

Który Mac lepszy? Czy warto kupić Macbooka / iMac?a? W czym lepszy jest MacOSX?

1

Od momentu powstania tego bloga niemal codziennie ktoś zadaje mi takie lub podobne pytania związane z produktami Apple. Nie zamierzam być jakimś wszechwiedzącym, ani guru, ale jednocześnie staram się w odpowiedzi zadać kilka pytań pomocniczych, które ułatwią Wasz wybór.

Chcesz macbooka, że polansować się świecącym jabłuszkiem? ? odpuść, bo tylko zaśmiecisz forum myapple i inne swoimi problemami J

Uważasz, że MacOSX jest lepszy bo Windows, Bill Gates itp. to shit! ? żal takich ludzi, ktorzy wychwalają coś czego na oczy nie widzieli

Wszyscy mowią, że Mac?i są wydajniejsze, to jak kupie macbooka white na allegro za 1500 pln to będę miał tak szybkiego ?lapka? jak DELL za 3000 pln ? bez komentarza.

Jeśli chociaż na jedno z powyższych odpowiedziałeś twierdząco oszczędze Ci czasu i przejdź od razu do podsumowania.

Teraz na poważnie?

Uważam, że moja przygoda z Apple w pewnym stopniu była słuszna. Aby poznać Apple zakupiłem PowerBooka G4, który już w tamtym czasie nie był pierwszej młodości ? dopiero wtedy gdy przekonałem się, że system MacOSX spełnia moje oczekiwania i niczego do pracy mi w nim nie brakuje uznałem, że można zainwestować w nowszy model.

Dla przyszłych użytkowników jabłuszek rownież proponuję podobną strategię. W tej chwili jak juz wspomniałem za ok 1500zł można zakupić Macbook White, który jest bardzo dobry na start. Plusem jest też fakt, że ceny używanych produktów Apple nie spadają tak bardzo jak PC, także nawet po roku możemy taki sprzęt sprzedać za podobne pieniądze za jakie się zakupiło.

Natomiast w przypadku osób, które są od razu zdecydowane na nowy model np. MacBooka Pro stoją przed decyzją ? dołożyć 1000zł, aby kupić sprzęt o oczko wyżej czy nie. Chociaż większym dylematem jest czy dołożyć 3000zł, aby stać się posiadaczem najdroższego modelu.

Wydaje mi się, że przed takim zakupem należy bardzo dokładnie zdefiniować sobie do czego służyć ma nam taki sprzęt. Warto też się zastanowić, czy zamierzamy bezustannie korzystać np. z Parallels, gdyż wydajniejszy sprzęt napewno wpłynie na prace wirtualnej maszyny. Ostatnio pewna osoba opowiadała mi, że Windows 7 na zeszłorocznym modelu MacBooka Pro działa średnio. Dość ździwił mnie ten fakt, gdyż na MacBooku White wg. mnie sprawuje się nieźle, nie tylko dla takich aplikacji jak Notatnik, ale np. dość wymagające Visual Studio 2010. Co prawda nie jest tak dobrze jak natywnie, ale przy odrobinie cierpliwości praca na wirtualnej maszynie może być wygodna ? także im nowszy model tym nie powinniśmy odczuwać różnicy w pracy z aplikacjami Windows?owymi, a Mac?owymi.

( dop. w jednym z kolejnych wpisów pokażę, że tak naprawdę całkowita separacja od Windows jest możliwa I to dla większości użytkowników.)

Jak widać temat rzeka, a trzymanie się głównego wątku do łatwych nie należy.

Także, aby zdecydować, który Mac będzie dla nas lepszy najlepiej określić jaki budżet chcemy przeznaczyć, następnie wybrać pomiędzy mobilnością, a wygodnym dużym ekranem (Macbook vs. iMac), a na końcu po prostu kupić, odpakować i enjoy!

Czy warto kupić mac?a?

- Warto ? przekonasz się jak kupisz.

W czym Mac jest lepszy?

-       samemu sprawdzisz jak zaczniesz używać

Prawdopodobnie z tematyki Mac vs. PC mogłaby powstać nie jedna praca magisterska, dlatego jeśli zatrzymałeś się na pierwszych trzech pytaniach i odpowiedziach to kup PC, a gdy ponownie pomyślisz o zmianie komputera odpowiedz sobie ponownie na te same pytania, aż do skutku.

xcode-3-2-3-icon

Programowanie w Xcode vs. Visual Studio na przykładzie prostej aplikacji.

0

Ostatnio pewien developer .Net-owy narzekał na żmudną pracę przy tworzeniu aplikacji na platformę Apple w stosunku do środowiska Microsoftu ? Visual Studio. Postanowiłem porównać to na bardzo prostym przykładzie stworzenia przeglądarki internetowej z dostarczonych kontrolek przez oba IDE. Oczywiście nie odzwierciedli to w pełni pojedynku pomiędzy obydwoma produktami, ale docelowo zamierzam sprawdzić czy Xcode jest w stanie w podobnej ilości kroków i poświęconego czasu stworzyć aplikację na poziomie Visual Studio 2010.

Zaczynamy od stworzenia interfejsu każdej z naszych aplikacji, aby spełniała podstawowe funkcje: wstecz, dalej, odśwież, zatrzymaj, pole do wpisania adresu URL oraz przycisk idź.


Następnie po kolei każdy element prawym przyciskiem myszy (lub dwoma palcami na touchpadzie) przeciągamy na naszą główną kontrolkę Web View i wybieramy poszczególne zdarzenia dla konkretnego elementu.

Gdy już wszystkie będziemy mieli gotowe jak na poniższym obrazku możemy przetestować naszą aplikację.

Działa!

Teraz sprobujmy zrobić identycznie działający program przy pomocy Visual Studio.

Zaczynamy jak poprzednio od zbudowania interfejsu, a następnie przypisania poszczególnym kontrolką zdarzeń jak na poniższym obrazku:

Uruchamiamy aplikację i również działa!

Podsumowując na powyższym przykładzie czas i ilość pracy włożonych w aplikację w każdym ze środowisk nie różni się. W przypadku Xcode odbyło się to bardziej na zasadzie przeciągnij i upuść, natomiast w Visual Studio zachowania po kliknięciu musieliśmy przypisać ręcznie. Oczywiście jest to bardzo prosty przykład, którego tak naprawdę nie powinniśmy nawet nazywać aplikacją czy programem, ale pokazujący, że Xcode nie jest wcale takim strasznym środowiskiem w porównaniu do Visual Studio i mam nadzieję, że to zachęci innych do tworzenia własnych aplikacji na mac?i.

appleblogtv-723x1024

Wielka strata w polskim świecie Apple ? koniec AppleBlog TV

0

8 października zawrzało w polskim świecie Apple, kiedy to Paweł i Włodek oficjalnie zakończyli cykl video podcastów poświęconych tematyce Apple, który prowadzili od dłuższego czasu. Dziesiątki komentarzy pojawiło sie pod wpisem, co świadczy o tym, że każdy odcinek ochoczo oglądali pewnie wszyscy fani Apple w Polsce ? a teraz nastała pustka…

Sam Paweł zachęca, aby ktoś inny kontynuował ich dzieło, także może nie będziemy musieli długo na to czekać.

Osobiście chętniej oglądałem sezony gdy były reżyserowane ? wyglądało to profesjonalniej, było lepiej przygotowane merytorycznie, a równie śmieszne co na żywo.

Jednym słowem należą się chłopaką duże podziękowania za wkład pracy i czas jaki poświęcili na AppleBlog TV ? nie tylko Pawłowi i Włodkowi, ale także Piotrkowi, który był w tle.

CIVILIZATION-V-FRONT-OF-BOX

Civilization V ? kultowa gra i nowy wyznacznik dla wydawców gier na Mac OSX

0

Czy komputery Apple służą do gier? ? od czasu gdy procesory intela stały się ich sercem mozna powiedzieć odpowiedzieć twierdząco ? tak, na makach można teraz grać, w równorzędne tytuły jakie są wydawane na PC.

Otóż wyłącznie w teorii, bo wydawcą nie opłaca się tego robić. Gdyby skala piractwa gier PC-towych bylaby mniejsza, a tym samym większe zyski marek takich jaki Blizzard, czy EA to z pewnością każda gra pojawiałaby się również na platformę MacOSX, nie w czysto zarobkowym celu, ale bardziej wizerunkowym pokazującym dobry gest wydawcy w stronę graczy.

Wracająć do tematu wiodącego…

Piąta odsłona gier z serii Civilization zaledwie kilkanaście dni temu miała swoją premierę na światowym rynku (nawet Polskim), a cytując MacRumors:

We’ve received reliable word that Civilization V for the Mac is due very soon — likely in the coming weeks. Up until now, Mac gamers have been left wondering if and when we’d be getting a version of Civilization V for ourselves. Civilization IV, for example, had made its way to the Mac platform but not for nearly a year after the original PC release. It seems the Mac is finally starting to achieve some improved parity with major gaming releases.

Dowiadujemy się, że już nabawem swoją premierę będzie miała Jabłuszkowa wersja. Ten fakt bardzo cieszy, gdyż jeśli już zdecydowano się wydawać jakikolwiek tytul na Mac trzeba było czekać czasem nawet rok.

Osobiście na mac?u nie gram ? wolę konsolę, ale jest to dobry zwiastun tego, iż wkrótce większa liczba wydawców zmobilizuje się do takiego posunięcia.

Jak wygląda gameplay gry można zobaczyć poniżej:

Kupię iPhone 3G w bdb stanie

0

Proszę, o oferty na email lub w komenatarzach

apple chmura

Apple Mac OSX, iOS w chmurze ? fikcja czy najbliższa przyszłość

0

Codziennie pomiędzy dwoma, a nawet trzema urządzeniami Apple współdzielę swoje dane, czy to pliki przez DropBoxa, zakładki czy maile. Jest to wygodne, ale może być bardziej, ponieważ często zdarza się, że czegoś np. nie wrzuciłem do dropboxa, a przydałoby mi się w innym miejscu, w którym jestem.

A co gdyby cały profil (a nawet zawartość dysku ) Mac OSX była w chmurze? ? pewnie już takie koncepcje były i przypuszczam, że ostatecznie staną się rzeczywistością – i to nie tylko Apple, ale Windows i Linux także.

Dla mnie byłoby to coś pięknego, jeśli np. będąc w domu pracuję na macbooku, w drodze do pracy korzystam z iPhone, na którym jest dokładnie to samo co miałem wcześniej na macbooku ? oczywiście w mobilnej wersji.

A na koniec gdy już jestem w pracy korzystam również z tego samego profilu, nie musząc niczego przenosić ? po prostu bajka!

Nie powinno się zabierać ?pracy do domu?, ale zabrać ?dom do pracy? brzmi już o wiele lepiej.

Co więcej praca offline wówczas powinna być też możliwa, a przy najbliższej okazji online błyskawiczna synchronizacja podobnie jak we wspomnianym wcześniej Dropboxie.

Pomarzyć każdy może, ale do pełnej funkcjonalności takiej wizji jeszcze sporo brakuje. Podstawą są szybkie łącza zarówno stacjonarne jak i mobilne, ktorych wciąż brakuje i całe mnóstwo innych czynników.

1004ipad_hero

Warszawska Straż Miejska kupuje iPad?y

0

Już sam nagłówek powoduje śmiech, ale to nie 1 kwietnia, tylko fakt. Najbardziej ?szanowana? i ?pomocna społeczeństwu? służba utrzymywana z pieniędzy podatników, która powstała tylko po to, aby w legalny sposób zabierać jeszcze więcej z naszych kieszeni ogłosiła przetarg na potrzebny sprzęt do pracy. Nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby w przetargu pojawiło się oprócz telefonów komórkowych, modemów 3g, kilka sztuk produktu Apple ? iPad.

Wg. tłumaczeń biura prasowego straży miejskiej iPady mają zastąpić wysłużony sprzęt kadry kierowniczej, która korzysta z VPN. A może tak wydać dwa razy mniej i kupić netbooki?

Swoją drogą w ogłoszeniu przetargu nie można zamieszczać konkretnych nazw towarowych ? można było napisać tablet.

Także ewidetnie widać, że jest to wyłącznie kaprys kilku pracowników, którzy chcą się polansować za pieniądze podatników.

Oby tego pomysłu nie podchwyciły inne miasta, bo za chwilę w państwowych przetargach zamiast ?telefon komórkowy? będzie wszędzie widniało ?iphone 4G?.

Go to Top